spot_img
Strona główna Blog Strona 287

Leśniakowizna protestuje!

22

Jak zapowiedzieli, tak zrobili. W miniony poniedziałek rozpoczął się protest mieszkańców Leśniakowizny, zmęczonych wieloletnią walką z urzędnikami ws. rozwiązania problemu całodobowego ruchu ciężarówek, przejeżdżających przez ich wieś. Na razie to protest ostrzegawczy, ale jak obiecują, jeśli do końca października leśna ulica równoległa do wsi nie będzie przejezdna dla samochodów ciężarowych, zablokują główną ulicę Leśniakowizny – Kasprzykiewicza. (…)

Więcej na łamach Wieści.

NOWY, RENOMOWANY SALON OPTYCZNY W WOŁOMINIE

0

Wszystkie oprawki 50 % taniej | Wszystkie okulary przeciwsłoneczne do 50% taniej

 

+ DARMOWE BADANIE WZROKU

 

Już 6 października wielkie otwarcie pierwszego salonu Vision Express w Wołominie. Z tej okazji salon przygotował specjalną ofertę dla pierwszych Klientów. Wyjątkowe promocje 50 % rabatu na wszystkie oprawki i do 50% zniżki na wszystkie okulary przeciwsłoneczne to doskonała okazja, aby zadbać o swój wzrok w sieci profesjonalnych salonów optycznych o ustalonej renomie i kompleksowej ofercie. Szczegóły i regulamin oferty dostępne w salonie.

Lekarze okuliści rekomendują, że kontrolne badanie wzroku powinno być wykonywane co najmniej raz w roku. A dodatkową atrakcją otwarcia będzie również możliwość skorzystania z bezpłatnego wstępnego badania wzroku, do którego zachęcamy. Na bezpłatne wstępne badanie wzorku, które będziemy prowadzić na stoisku Vision Express w Galerii Wołomin, zapraszamy przez cały weekend 8-9 października.

Vision Express realizuje koncept salonów, łączących świadczenie najwyższej jakości usług optycznych z kompleksową formułą sprzedaży opraw okularowych, okularów korekcyjnych i przeciwsłonecznych oraz soczewek kontaktowych. Oferta firmy obejmuje ponad 2 500 modeli opraw i okularów przeciwsłonecznych, przy założeniu dużej różnorodności cenowej. Vision Express kompletną parę okularów (oprawy +soczewki) oferuje w cenie już od 99 zł. Podstawowe wartości, jakie czekają tutaj na wszystkich Klientów to jakość obsługi, najwyższa troska o wzrok klienta oraz wysokie standardy usług optycznych i okulistycznych.

Przyjdź i skorzystaj z wyjątkowej promocji na otwarcie salonu!

Dobierz okulary i zobacz świat wyraźniej.

Do zobaczenia 6 października w Galerii Wołomin!

Przyzwyczaić się do smrodu

8

Po dokładnym wczytaniu się w treść informacji, zamieszczonej na stronie Starostwa, dotyczącej wyników kontroli przeprowadzonej przez specjalistów w wyrobiskach kopalnianych w Zawadach i Mokre można dojść do przekonania, że w zasadzie wszystko jest w porządku. Przeprowadzone badania powietrza wykazały, iż nie ma bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia i życia okolicznych mieszkańców. A zatem nie pozostaje nic innego jak… przyzwyczaić się do smrodu.

O kłopotach mieszkańców dwóch radzymińskich wsi pisaliśmy już w maju, choć ten problem był już znany od dawna. Od lat bowiem mówiło się o zasypywaniu wyrobisk po glinie „dziwnymi substancjami”. Mimo licznych informacji płynących w tym temacie do radzymińskiego magistratu, jakoś nikogo to nie interesowało, aż do czasu zmiany władzy. Nowa jakby zauważyła niebezpieczeństwo, a co ważniejsze, przyjrzała się problemom mieszkańców Zawad i Mokrego. Dzięki naszemu tygodnikowi udało się sprawę bardziej nagłośnić, a co ważniejsze, zmusić do działania władze wyższe. Te, początkowo wyraziły zainteresowanie tematem, wgłębiając się mocno w zagadnienie, ale z każdym dniem jakby zapał owego wgłębiania malał. Być może dzięki powstałemu zamieszaniu postanowiono wykonać badania gruntu, chcąc tym samym potwierdzić, bądź odrzucić owe doniesienia. I choć pierwsze z kilkudziesięciu odwiertów wykonano już w maju, to wstępnie wyniki opublikowano dopiero w miniony poniedziałek. (…)

Więcej na łamach Wieści.

Znów będą kłócić się o przejazdy?

30

Podczas ostatnich spotkań z mieszkańcami wiceburmistrz Piotr Grubek przekonywał co prawda, że zgodnie z zapowiedziami PKP PLK S.A., w Kobyłce powstaną upragnione przejazdy bezkolizyjne. – Te obiekty powinny zostać wybudowane w latach 2019-2020. Obecnie trwają uzgodnienia dokumentacji potrzebnej do ogłoszenia przetargu, zaprojektowania i wybudowania tych obiektów – mówił w ubiegłym tygodniu zastępca burmistrza miasta Kobyłka. Jednak do wojewody mazowieckiego wpłynęło niedawno kolejne pismo od stowarzyszenia Nasza Ziemia, które może wprowadzić zamęt w sprawie ewentualnej lokalizacji przejazdów.

Oto fragment tego dokumentu: „Stowarzyszenie Nasza Ziemia, działając w imieniu osób, które podpisały się pod petycją skierowaną do PKP PLK S.A. z dnia 28 sierpnia 2014 roku, zwraca się z wnioskiem o rozpatrzenie możliwości pozostawienia przejazdu kolejowego w miejscu, w którym dotychczas istnieje przejazd kolizyjny (w osi 2 szerokich ulic powiatowych klasy zbiorczej: ulicy Napoleona i ulicy Poniatowskiego) oraz przebudowania go na przejazd bezkolizyjny w formie tunelu.” W dalszej części pisma stowarzyszenie Nasza Ziemia krytykuje działania włodarzy miasta przekonując m.in., że: (…)

Więcej na łamach Wieści.

Wiadukt do wakacji?

7

Najpierw zakończenie budowy wiaduktu nad torami w ciągu drogi wojewódzkiej 634 w Zielonce przewidziane było na 10 października 2016 r. Teraz Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa informuje, że najprawdopodobniej zakończenie inwestycji będzie miało miejsce dopiero w II kwartale 2017 r.

Powodem „obsuwy” jest konieczność przygotowywania kolejnej dokumentacji przetargowej w celu wyłonienia nowego wykonawcy tej inwestycji. To efekt kłopotów z poprzednim wykonawcą – Warszawskim Przedsiębiorstwem Mostowym „Mosty” Sp. z.o.o, który po długiej przerwie w budowie nie przystąpił do wznowienia prac, pomimo wezwań ze strony PKP PLK S.A. Przerwa to efekt „znaczących uchybień w zakresie przepisów BHP po stronie wykonawcy (…)

Więcej na łamach Wieści.

Były starosta nie miał racji

0

22 września Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zapis „Szpital Powiatowy w swojej działalności kieruje się bezwzględnie zasadą ochrony życia ludzkiego” jest nieważny. Uchwałę wprowadzającą taką regulację przyjęła Rada Powiatu wołomińskiego w poprzedniej kadencji, na wniosek b. starosty Piotra Uścińskiego.

– Prawo ma hierarchiczną budowę, co oznacza, że akty niższego rzędu nie mogą być niezgodne z aktami wyższego rzędu – uzasadnił Andrzej Kisielewicz, sędzia NSA. – A taka właśnie niezgodność prawa miejscowego z przepisami ustaw i konstytucji miała miejsce. (…)

Więcej na łamach Wieści.

Wołomin: Czołg znów na wojnie!

64

Wołomińscy radni opozycji nie zgodzili się na głosowanie nad uchwałą intencyjną, która miała zmienić wizerunek wjazdu do Wołomina. Projekt skweru upamiętniającego wydarzenia z Bitwy Warszawskiej 1920 r. wykonał znany polski architekt, a w centrum nowej wizytówki Wołomina miałaby stanąć replika czołgu Renault FT 17, zmontowana i podarowana przez wołomińskiego przedsiębiorcę.

Zarówno na komisjach przed sesją, jak i na samej sesji Rady Miejskiej radni PiS oraz radny Dominik Kozaczka nie ukrywali faktu, że nie podoba im się brak informacji o konkretnej kwocie realizacji skweru, czy jego lokalizacja (to właśnie starosta PiS przy wiedzy burmistrza z PiS kazał wywieźć kilka lat temu nocą czołg T-34, stojący w tym samym miejscu, w którym miałby stanąć teraz pojazd wojskowy polskiej armii). Na komisji przed sesją pokrzykiwali na darczyńcę czołgu Bogdana Domagałę i wskazywali mu inne lokalizacje doprowadzając go do takiego zdenerwowania, że w czasie dyskusji opuścił salę konferencyjną.

Także na czwartkowej sesji radni wydawali się być zaskoczeni lokalizacją czołgu i faktem, że wokół niego miałaby powstać przestrzeń nawiązująca do historii Bitwy w 1920 r. Jak mówili, myśleli, że czołg będzie stał na zwykłym, kamiennym postumencie, tak jak wywieziony z miasta T-34. Dlatego zdecydowali o nieprzyjęciu uchwały intencyjnej, w sprawie budowy skweru, by jak deklarowali, mogli się jeszcze zastanowić.

– Chcemy by ten temat powrócił na kolejnych sesjach i chcemy przedyskutować montaż finansowy tej inwestycji, w kwestii lokalizacji i kwestię podjęcia konsultacji społecznych – zaproponował radni PiS Adam Bereda, zaznaczając, że pojawiły się uwagi co do pewnych niuansów: – Jeśli damy zielone światło, by nie blokować tej inwestycji, wszyscy radni powinni być do tego przekonani – postawił warunek. (…)

Więcej na łamach Wieści.

Czołg na razie nie stanie u wrót Wołomina!

55

Po dzisiejszej dyskusji radnych na sesji i wcześniejszej komisji bezpieczeństwa właściciel repliki Renault FT17 podjął decyzję o wstrzymaniu darowizny czołgu, który walczył w Bitwie Warszawskiej. Po ostrym oporze radnych opozycji, stawianiu warunków darczyńcy i próbie zmiany lokalizacji czołgu, właściciel repliki zdecydował się dziś wstrzymać ofertę przekazania jej miastu. – To, że czołg był montowany by stać się wizytówką Wołomina i by witać mieszkańców przy wjeździe do miasta, wiadomo było od roku. Zarówno mnie, jaki i moim pracownikom jest bardzo przykro, że idea czołgu została upolityczniona. Czołg jako wizytówka Wołomina, miał nie budzić kontrowersji, służyć rodzinom i młodzieży, uczyłby historii, patriotyzmu, dumy z ocalenia Europy i chrześcijaństwa. Po dzisiejszym dniu zdecydowaliśmy o postawieniu Renault FT17 na terenie zakładu, od strony ul. Łukasiewicza. Dalsze losy czołgu zależeć będą teraz od zarządu spółki – zapewnia Bogdan Domagała, właściciel DJCHEM Chemicals Poland S.A w Wołominie.

Jak już informowaliśmy, dziś wołomińscy radni opozycji zdjęli z porządku obrad uchwałę burmistrz Elżbiety Radwan dotyczącą budowy skweru przy wjeździe do Wołomina, na którym miał być postawiony czołg Renault FT17. Oficjalnym powodem podanym przez radnych PiS oraz radnego D. Kozaczki była konieczność dokładnego przeanalizowania wydatków oraz szerokich konsultacji co do lokalizacji.

Przełom w sprawie Centrum Handlowego?

23

Jak dowiedziały się Wieści, trwają rozmowy właściciela DJCHEM Chemicals Poland S.A. i inwestora Centrum Handlowego w Wołominie, zmierzające do wyjścia z impasu, w jakim obie firmy znalazły się po wydaniu pozwolenia na budowę Centrum. Jak już informowaliśmy, środowy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego uchylił decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego nie uznającą DJCHEM za stronę postępowania o pozwoleniu na budowę CH, uznając tym samym zakład chemiczny mieszczący się na ul. Łukasiewicza za stronę postępowania administracyjnego. Zarząd DJCHEM deklaruję chęć wypracowania porozumienia w tej spornej kwestii, nadal podtrzymując jako priorytetowe kwestie bezpieczeństwa.

Bogdan Domagała, właściciel DJCHEM Chemicals Poland S.A w Wołominie informuje, że w ustnym uzasadnieniu wyroku, sędziowie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wyjaśniali, iż powodem uznania zakładu chemicznego za stronę w postępowaniu administracyjnym, dotyczącym wydania pozwolenia na budowę Centrum, jest jego interes prawny. Po wyroku obie strony spotkały się jednak na rozmowie. – Podczas wstępnego spotkania obie strony wyraziły chęć podjęcia wspólnych działań w celu bezkolizyjnego funkcjonowania obu obiektów. Zależy nam na rozwoju Wołomina oraz możliwości korzystania przez mieszkańców z komfortu istnienia Centrum Handlowego. (…)

Jak mówi Wieściom Tomasz Szewczyk, prezes zarządu Acteeum Central Europe Sp. z o.o., współinwestora Galerii Wołomin czeka na pisemne uzasadnienie wyroku WSA i wtedy podejmie decyzję co do dalszych kroków. – Jakkolwiek sytuacja nie ma wpływu na Centrum, ponieważ posiada ono ważne pozwolenie na budowę, które zostało wydane w oparciu o obowiązujący plan zagospodarowania przestrzennego. Decyzja o pozwoleniu na budowę jest ważna, ostateczna i wykonalna. Prezes Tomasz Szewczyk potwierdza, że trwają rozmowy z DJCHEM Chemicals Poland S.A. na temat wzajemnej współpracy. (…)

Więcej na łamach Wieści.

Motocykliści, miejcie się na baczności!

6

Lawinowo wzrasta liczba wypadków z udziałem motocyklistów. Jak informuje Komenda Powiatowa PSP w Wołominie, w ostatnich trzech latach strażacy odnotowali trzykrotny wzrost liczby zdarzeń z udziałem motocyklistów. Rok 2016 jest pod tym względem rekordowy. – Odnotowaliśmy już 27 takich zdarzeń, w których rannych zostało dwadzieścia osób, a dwie poniosły śmierć na miejscu zdarzenia – informuje st. kpt. Grzegorz Daniłowicz.

Jak przyznają mundurowi, wypadki są zazwyczaj konsekwencją brawury kierowców jednośladów i przeceniania własnych umiejętności. Pędzący ulicami motocykliści lubią zwracać na siebie uwagę rykiem silnika i piskiem opon. Niestety, nie zdają sobie sprawy, że takie popisywanie się niesie coraz częściej tragiczne skutki dla nich i dla przypadkowych osób. Tylko w piątek i sobotę na ulicach powiatu doszło do dwóch groźnych wypadków. (…)

Więcej na łamach Wieści.