spot_img
Strona główna Blog Strona 277

Nie będzie muzeum w Ossowie?

101

Sekretarz stanu Jarosław Sellin z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w piśmie do burmistrz Wołomina z dnia 7 listopada br. nie pozostawia złudzeń: „Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w obecnej chwili kładzie przede wszystkim nacisk na systematyczne doprowadzenie do końca rozpoczętych inicjatyw, w zakresie zobowiązań podjętych przed, jak i po wyborach parlamentarnych 2015 r. W związku z tym, z uwagi na ograniczone środki organizacyjne oraz finansowe resort kultury nie ma w chwili obecnej możliwości wsparcia inicjatywy realizacji Muzeum Bitwy Warszawskiej 1920 r. w Wołominie”. Bez tych pieniędzy nie ma szans wybudować i utrzymać gmachu muzeum. Tymczasem kilka dni później minister kultury zapowiada budowę Muzeum Bitwy Warszawskiej… w Radzyminie. (…)

Nic dziwnego, że dzień później, na sesji Rady Miejskiej w Wołominie temat wykreślenia muzeum w Ossowie z listy obiektów, które chciałoby dotować Ministerstwo, wzbudził zdziwienie i rozczarowanie. Burmistrz z rozgoryczeniem spoglądała w kierunku radnych PiS, którym nie udało się skutecznie powalczyć o inwestycję w swojej gminie, a radni opozycji zarzucali burmistrz nieudolność.

Jak wyjaśniła burmistrz, w sprawie poparcia budowy muzeum w Ossowie poczyniono szereg różnorakich kroków: od organizowania konferencji naukowych, prasowych, wycieczek na ossowskie pola, po wysyłania do posłów pism zachęcających do poparcia budowy nowej instytucji narodowej. Jak mówiła burmistrz, ideę głośno poparli posłowie okręgu z Kukiz 15, Nowoczesna i PO. Kiedy nie znalazła się w nowym budżecie państwa, zgłosili do niego stosowną poprawkę. Jak zauważyła Elżbieta Radwan, przewodniczącym komisji finansów jest poseł naszego okręgu Jacek Sasin. Mamy więc mocne wsparcie. Kończąc swoje wystąpienie spojrzała na radnych PiS, mających większość w Radzie, zwracając się do nich: „Panowie do dzieła! Pomagajcie, Ojczyzna wzywa! Tak zaawansowany projekt mamy wrzucić do kosza? To sprawa honorowa! – mówiła, proponując, by radni PiS wybrali się z nią na komisję finansów, bronić idei muzeum. (…)

Więcej na łamach Wieści.

Informujemy, że wszystkie komentarze, nie odnoszące się do tematu artykułu będą kasowane. W tej chwili trwa konflikt dwóch środowisk samorządowych, w którym nie mamy zamiaru uczestniczyć. Nasi Czytelnicy mają prawo do merytorycznych informacji i takowych komentarzy.

Budowa ruszyła

1

Przy ul. Leśnej i Fałata w Kobyłce ruszyła budowa obiektu mieszkalno-usługowego. Przypomnijmy, że budynek ten powstaje w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego, a nad całą inwestycją czuwa spółka Kobyłka Dom sp. z o.o. W miniony poniedziałek Stanisław Albinowski, prezes zarządu spółki Kobyłka Dom oraz Wojciech Ciurzyński z firmy Multibud W. Ciurzyński S.A. przedstawili Radzie Miasta Kobyłka najnowsze informacje na temat tej inwestycji.

– Ten nasz kobyłkowski projekt jest rewelacją w całej Polsce. Również obecny rząd jest zainteresowany naszą technologią i cenami. Byłem na wielu rozmowach z panem premierem Morawieckim i z panem Mirosławem Barszczem, odpowiedzialnym za projekt Mieszkanie plus. Wprowadzają nas oni w swój program budowy mieszkań. Obiekt, który budujemy w Kobyłce będzie miał 84 mieszkania. W minioną sobotę wkopaliśmy kamień węgielny. Tego dnia sprzedaliśmy również 61 mieszkań. W poniedziałek sprzedaliśmy kolejne mieszkania. Wszyscy możemy być z tego dumni, ponieważ to państwo podjęliście decyzję aby wspólnie zrobić ten projekt. Tym samym mamy dodatkową mobilizację do tego, żeby przyspieszyć drugi etap budowy. Zainteresowanie tymi mieszkaniami jest ogromne. Kupowały je głównie osoby z Kobyłki i okolic. W Polsce jesteśmy prekursorami partnerstwa publiczno-prywatnego w układzie budownictwa mieszkaniowego. Wszyscy się temu przyglądają z wielkim zainteresowaniem. Mamy teraz zaproszenia do podobnej współpracy od prezydentów Rzeszowa, Gdyni, Szczecina, Gdańska i Opola. Jesteście państwo przykładem tego, z czego inni mogę teraz skorzystać – powiedział Wojciech Ciurzyński. (…)

Więcej na łamach Wieści.

Informujemy, że wszystkie komentarze, nie odnoszące się do tematu artykułu będą kasowane. W tej chwili trwa konflikt dwóch środowisk samorządowych, w którym nie mamy zamiaru uczestniczyć. Nasi Czytelnicy mają prawo do merytorycznych informacji i takowych komentarzy.

Kolejne ofiary czadu

4

Wraz z końcem września, jak co roku zaczyna się horror związany z falą zatruć tlenkiem węgla. Początek docieplania domów w tym roku przyniósł ze sobą na Mazowszu już 59 takich przypadków. Dwóch osób niestety nie udało się uratować. W powiecie wołomińskim od września odnotowano 4 przypadki zatrucia czadem – poszkodowane zostały 3 osoby. Ofiar mogło być więcej, lecz w kilku przypadkach zareagowały czujki czadu informuje st. kpt. Grzegorz Daniłowicz z KP PSP w Wołominie.

Z badań zleconych przez MSWiA wynika, że wiedza na temat czadu jest wciąż bardzo niska. Według danych, 41 proc. Polaków twierdzi, że potrafi rozpoznać czad. Tymczasem czad jest bezwonny i bezbarwny! (…)

Więcej na łamach Wieści.

Informujemy, że wszystkie komentarze, nie odnoszące się do tematu artykułu będą kasowane. W tej chwili trwa konflikt dwóch środowisk samorządowych, w którym nie mamy zamiaru uczestniczyć. Nasi Czytelnicy mają prawo do merytorycznych informacji i takowych komentarzy.

Ministerstwo Kultury z uznaniem o wołomińskim czołgu

66

W swoim liście, datowanym na 7 listopada 2016 r., Sekretarz stanu Jarosław Sellin z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochwalił Wołomin za plany budowy Placu Zwycięstwa przy wjeździe do Wołomina, którego centralnym punktem miałby być czołg Renault FT17, podarowany miastu przez Bogdana Domagałę.

Po przesłaniu do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego projektu przyszłego Placu Sekretarz Stanu J. Sellin napisał: „Jest to niewątpliwie wartościowa inicjatywa lokalna, która odwołuje się do budowania polskiej tożsamości narodowej. Wszelkie tego typu działania resort kultury popiera, ponieważ to właśnie za sprawą budowania naszych małych Ojczyzn, wzrasta całe nasze Państwo” – czytamy w liście adresowanym do burmistrz Elżbiety Radwan. (…)

Więcej na łamach Wieści.

Informujemy, że wszystkie komentarze, nie odnoszące się do tematu artykułu będą kasowane. W tej chwili trwa konflikt dwóch środowisk samorządowych, w którym nie mamy zamiaru uczestniczyć. Nasi Czytelnicy mają prawo do merytorycznych informacji i takowych komentarzy.

Krymska małą obwodnicą?

9

Radni Wołomina jednogłośnie zdecydowali się poprzeć działania burmistrza, zmierzające do dostosowania ulicy Krymskiej w Leśniakowiźnie do ruchu samochodów ciężarowych. Tym bardziej, że drogę miałyby wybudować Lasy Państwowe, a gmina sfinansowałaby jedynie projekt.

Jak poinformowały władze Wołomina, szansą na budowę ul. Krymskiej jest zarządzenie Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z dnia 19 maja 2016 w sprawie uczestnictwa jednostek organizacyjnych Lasów Państwowych w realizacji infrastrukturalnych przedsięwzięć wspólnych na rzecz prowadzenia gospodarki leśnej ze współdziałaniem z jednostkami samorządu terytorialnego. „W ramach programu „Inwestycje wspólne” po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku Gminy Wołomin, Lasy Państwowe dokonają remontu wskazanej drogi ze środków własnych. Po stronie gminy znajdzie się opracowanie oraz kosztorys ww. inwestycji” – czytamy w uzasadnieniu do uchwały intencyjnej, którą na ostatniej sesji radni przegłosowali jednogłośnie. (…)

Więcej na łamach Wieści.

Informujemy, że wszystkie komentarze, nie odnoszące się do tematu artykułu będą kasowane. W tej chwili trwa konflikt dwóch środowisk samorządowych, w którym nie mamy zamiaru uczestniczyć. Nasi Czytelnicy mają prawo do merytorycznych informacji i takowych komentarzy.

Zamknięty przejazd w Zielonce!

4

Od dzisiaj (28.11) do 30 listopada zamknięty jest tymczasowy przejazd kolejowy w ul. Kolejowej w Zielonce.

Starostwo stawia warunki

11

Dyskusja o przyszłości tej niezagospodarowanej działki w centrum Wołomina bezowocnie toczy się już od wielu lat. Chodzi o teren po starej pływalni przy ul. Broniewskiego, który ku swojej zgubie w części należy do Powiatu, a w części do gminy Wołomin.

Na ostatnim spotkaniu z radnymi Wołomina starosta Kazimierz Rakowski przekazał jednak dobrą nowinę, która daje cień szansy na to, że losy opuszczonego miejsca wreszcie się odmienią. – Dwie instytucje jak gmina i powiat na tak małej działce niczego nie zrealizują – mówił starosta. (…) – Ale my też umiemy handlować i targować się. Już dostaliśmy od was 130 metrów działki na bibliotekę, ale jeszcze musimy coś potargować, żeby z całą odpowiedzialnością i spokojem przekazać tę działkę. (…)

Więcej na łamach Wieści.

Informujemy, że wszystkie komentarze, nie odnoszące się do tematu artykułu będą kasowane. W tej chwili trwa konflikt dwóch środowisk samorządowych, w którym nie mamy zamiaru uczestniczyć. Nasi Czytelnicy mają prawo do merytorycznych informacji i takowych komentarzy.

Problemy z mostem

3

Przebudowa mostu w miejscowości Turze sprawia coraz większe problemy. Przypomnijmy, że Starostwo Powiatu Wołomińskiego budowę nowego mostu zleciło Przedsiębiorstwu Budownictwa Lądowego „Mazowieckie Mosty” Sp. z o.o. z Mińska Mazowieckiego. Ze względu na remont wyznaczony został objazd, ale wielu okolicznych mieszkańców narzeka na złą organizację ruchu. Zgodnie z zawartą w sierpniu umową, termin zakończenia robót przypadał na 15 listopada 2016 r. Tymczasem rozebrany został stary most, a na placu budowy nic się nie dzieje. Tę kuriozalną sytuację zrelacjonował nam jeden z mieszkańców Turza (…) – Ludzie, którzy codziennie z Turza jeżdżą do Wołomina do pracy, muszą jechać 20-kilometrowym objazdem przez Stanisławów. Dlaczego nie można było zaczekać z tym mostem do wiosny? Skończyliby remont drogi i przynajmniej byłby względny objazd dla samochodów ciężarowych. Teraz jest wymówka, że ludzie się nie zgadzają na remont. A kto wymyślił, że 20-50 metrów od budynków mieszkalnych będą wbijali pale na 10 metrów w głąb ziemi? (…)

Więcej na łamach Wieści.

Odwracanie kota ogonem

56

Pod koniec października pisaliśmy o apelu, jaki Rada Miasta Kobyłka wystosowała do starosty wołomińskiego. Oto fragment tamtego pisma: „Rada Miasta Kobyłka występuje z apelem o podjęcie natychmiastowych działań w celu poprawy bezpieczeństwa na drogach powiatowych w granicach administracyjnych miasta Kobyłka ze względu na odnotowanie wielu kolizji oraz wypadków mających miejsce na tych drogach. Jak pokazuje doświadczenie, działania zastosowane na drogach powiatowych w granicach administracyjnych naszego miasta w celu zapewnienia bezpieczeństwa uczestnikom ruchu drogowego okazały się niewystarczające.” Jak do tego ustosunkował się starosta Kazimierz Rakowski? (…)

Najwyraźniej apel kobyłkowskich radnych uderzył w czuły punkt, skoro przy okazji starosta postanowił napisać również to: „Zaniepokojenie Powiatu jako zarządcy dróg powiatowych budzi również brak rozwiązania problemu istniejących przejazdów przez tory kolejowe. Modernizowana obecnie linia kolejowa, czerotorowy ciąg ruchu pociągów, spowoduje, iż urządzone przejazdy naziemne w praktyce nie spełnią oczekiwań mieszkańców w zakresie zapewnienia komunikacji między stronami miasta. Do ww. przejazdów prowadzą drogi powiatowe, uwagi krytyczne mieszkańców mogą być więc kierowane do Zarządu Powiatu. W okresie gdy decydowano o sposobie realizacji robót kolejowych, w tym budowy przepraw drogowych, Powiat Wołomiński zdecydowanie wspierał działania mające na celu budowę tuneli podziemnych i wiaduktów. (…)

Odpowiedź starosty skomentowała dla nas Ewa Jaźwińska, przewodnicząca Rady Miasta Kobyłka: „Mam wrażenie, że apel Rady Miasta Kobyłka nie do końca został odczytany ze zrozumieniem. Bardzo nas cieszy fakt, że został już wykonany projekt budowy chodnika na ternie gminy Radzymin, ale nie bardzo rozumiem jak to się ma do bezpieczeństwa na drogach powiatowych w Kobyłce. Ponadto nie bardzo mogę zrozumieć co Starostwo ma na myśli pisząc o „wykonanych obecnie urządzeniach służących bezpieczeństwu ruchu na drogach powiatowych”. Zgodnie z definicją do urządzeń służących bezpieczeństwu ruchu należą m.in.: słupki prowadzące, słupki krawędziowe, progi zwalniające, progi podrzutowe, lustra drogowe, słupki blokujące, urządzenia bramowe z wyświetlaczem, znaki świetlne, rogatki, tablice ostrzegawcze-zamykające i wcześnie ostrzegające, kładki, urządzenia sygnalizacyjne. Niestety tego nie ma. Owszem jest jedno interaktywne przejście dla pieszych na ulicy Zagańczyka „wyklikane” przez naszych mieszkańców w konkursie Nivea i jedno lustro przy szkole nr 1, o które wielokrotnie wnioskowaliśmy. (…)

Więcej na łamach Wieści.

Informujemy, że wszystkie komentarze, nie odnoszące się do tematu artykułu będą kasowane. W tej chwili trwa konflikt dwóch środowisk samorządowych, w którym nie mamy zamiaru uczestniczyć. Nasi Czytelnicy mają prawo do merytorycznych informacji i takowych komentarzy.

Jak wygląda projekt budżetu Gminy Wołomin na 2017 rok?

71

Jak co roku do 15 listopada (zgodnie z wymogiem ustawowym), burmistrz Wołomina przygotowuje projekt budżetu na następny rok kalendarzowy. W kolejnych dniach projekt dokumentu, będzie szczegółowo omówiony na komisjach i po wprowadzeniu pewnych poprawek, zostanie przyjęty przez radnych na grudniowej sesji Rady Miejskiej.

Przechodząc do analizy dokumentu. W budżecie Gminy Wołomin na 2017 rok, planuje się dochody w wysokości 201 milionów złotych oraz wydatki na blisko 219 mln zł. Czyli wstępnie zakłada się deficyt, na kwotę ponad 17,5 mln zł. W tym miejscu trzeba podkreślić, że faktyczne zadłużenie na koniec 2017 roku, będzie zależało od stopnia wykonania budżetu (zwłaszcza inwestycji) oraz od wysokości pozyskanych środków zewnętrznych.

Największe planowane źródła dochodów to wpływy z podatków od osób fizycznych (PIT) – 52 mln zł oraz od osób prawnych (CIT) – 2 mln zł. Ponadto z budżetu państwa wpłynie dotacja celowa, przeznaczona na realizację programu „Rodzina 500 plus” w kwocie – 33 mln zł oraz oświatowa subwencja ogólna, w związku z działalnością szkół i przedszkoli – w kwocie 45 mln zł.

Jeśli chodzi o wydatki, najbardziej interesującymi są te, przeznaczone na zadania inwestycyjne, które zostały zaplanowane na ponad 32 mln zł, z czego 18 mln zł zostanie przeznaczone na projekty i budowę dróg gminnych. Kwotowo największą inwestycją jest budowa ul. Laskowej (tylko w 2017 roku planuje się przeznaczyć 4 mln zł) oraz budowa parku przy Muzeum im. Zofii i Wacława Nałkowskich, na budowę którego zaplanowano w przyszłym roku kwotę 3,6 mln zł.

Analizując inwestycje zawarte w projekcie budżetu, w mojej ocenie zbyt mało środków w przyszłym roku (jedynie 500 tys. zł), zostało zaplanowanych na zagospodarowanie terenu Gminy Wołomin wzdłuż modernizowanej linii kolejowej E75. Całościowa realizacja zadania na podstawie przygotowanej koncepcji jest rozłożona na cztery lata (aż do 2020 roku). Uważam, że większość prac dostosowujących infrastrukturę gminną do kolejowej, powinna być wykonana zdecydowanie wcześniej.

Innym przykładem, który można zaliczyć do rozczarowań tegorocznego projektu budżetu jest kwestia budowy gruntowego odcinka ul. Traugutta w Wołominie (od ul. Legionów do ul. Prądzyńskiego). Projekt tej ulicy został wykonany w 2009 roku i przez prawie dziesięć lat pracownicy urzędu mają problem z wykupem części gruntu pod inwestycję. Zaplanowane środki w wysokości – 190 tys. zł, jednoznacznie wskazują, że na finalną budowę drogi, trzeba będzie jeszcze długo poczekać.

Dominik Kozaczka Radny Rady Miejskiej w Wołominie

Informujemy, że wszystkie komentarze, nie odnoszące się do tematu artykułu będą kasowane. W tej chwili trwa konflikt dwóch środowisk samorządowych, w którym nie mamy zamiaru uczestniczyć. Nasi Czytelnicy mają prawo do merytorycznych informacji i takowych komentarzy.